Lampka

Jesteś oliwną lampką
Przy której można ogrzać ciało
W wietrznym gaju skutym lodem
Topnieję po milimetrze jak zamrożona pomarańcza

Siądziemy później na krawędzi krateru
Wiedząc że za chwilę możemy boleśnie spłynąć


Dla mnie wojna to nic-
Najwyżej potoczę kości po granitowym stole

 

Facebook Twitter Google+ Pinterest
×

Log in