Gites

Na którym brzegu stanę
Prawym czy lewym nieważne
Po drugiej stronie przecież
Lepiej by mogło mi być
I nie jest to istotne
Że wciąż mnie mijają odważni
Bo myślą o tym tylko
Jak szybki rzeka ma nurt

Nawet gdyby było tak naprawdę
Że dopiero na dnie znajdę lepszy świat
Znajdę lepszy świat
Nawet gdyby było tak naprawdę
Ze dopiero na dnie czeka na mnie cud
Nie chcę tak

Oglądam w tafli własne
Dorzecza smutku i zmartwień
co wyżłobiła w rysach
Niejedna wylana łza
Zanurzam stopę w wodzie
Najświętszych tajemnic i pragnień
W jedynym źródle które
Mogłoby ulgę mi dać

Facebook Twitter Google+ Pinterest
×

Log in